Nieskrępowana twórczość Michała Hyjka – czyli Kex for life!
Lipiec 2, 2010
Michalina Rolnik
Obecnie najważniejszą spośród licznych aktywności Michała jest budowanie wizerunku postaci-przewodnika po swojej twórczości – Kota Karabina. To kontrolowane alter ego ma za zadanie oprowadzać widza po obszarze działań Michała, zaś dla samego artysty będzie stanowić swego rodzaju oczyszczenie i odciążenie.
„Hyjkowa twórczość” to konsekwentny podział na obraz stały i obraz ruchomy. Fotografia to medium, z którym Michał zaprzyjaźniony jest już od dziecka. Za sprawą dziadka nauczył się utrwalać spojrzenie i powoli zaczął podkreślać jego subiektywność. Dzisiaj działania Michała wypływają z naturalnej potrzeby tworzenia. Sam artysta zaznacza, że w swoim podejściu do sztuki czuje się spokrewniony z Keithem Haringiem, jednym z czołowych twórców amerykańskiej transawangardy lat 80. Podobnie jak Keith, Michał nie potrafi kłamać w swojej sztuce, bazuje na intuicji i warsztacie. Wszystko, co jest mu bliskie, znajduje odbicie w jego pracach. Tak dzieje się np. z deskorolką, jedną z czołowych pasji artysty, której motyw wielokrotnie pojawia się w pracach Michała i wiąże się z jego stylem i filozofią życia. Właśnie te dwie ścieżki – sztuka i życie – w tym wypadku łączą się w jedną drogę.
Projekt pod tytułem „Peryszkop”, przygotowany na konkurs Fresh Zone, wykorzystuje militarny element łodzi podwodnej i nadaje mu nowy wymiar. Jak tłumaczy Michał,
kontekstualna idea „peryszkopu” narodziła się z użytkowego charakteru pomnika, którego brakuje w przestrzeni miejskiej. Potem doszła wizja łodzi podwodnej i peryskopu pomagającego widzieć to, czego nie widać na wysokości oczu człowieka.
Tytułowy „Peryszkop” jest nie tyle ingerencją w przestrzeń, co próbą jej eksploracji. Artysta skłania mieszkańców do spojrzenia „ponad”, poszerzenia pola widzenia poza dostępne i znane obszary. Jest w tej idei trochę dziecka, z typową niepohamowaną chęcią poznania i odkrywania. Z innej perspektywy peryskop to synonim judasza w drzwiach, narzędzie podglądacza. Praca pozwala na dowolność interpretacji, każdy w swoim kadrze dostrzeże coś innego – własnego.
Jednym z najświeższych utworów Michała jest „Rap diaspora”, w której artysta nietypowo poddaje analizie paralelność powtórzeń w snowboardzie i w obrazie ruchomym. Film wykazuje repetywną naturę zjawisk takich jak snowboard uliczny i bit hip-hopowy w kontekście historycznym oraz kulturowym.
Pisząc o Hyjku, nie można pominąć kwestii magazynu KEX-MAG, który Michał współtworzy wraz z grupą przyjaciół z bielskiego podwórka. Tak się złożyło, że każdy z nich oscyluje wokół sztuki współczesnej, a razem tworzą niesamowicie zgrany zespół, czego efekty można oglądać na stronie internetowej.
Portfolio Michała dostępne jest na stronie Katedry Intermediów krakowskiej ASP w zakładce „Studenci”.
Michał Hyjek – student Katedry Intermediów krakowskiej ASP, członek grupy KEX-MAG, laureat konkursu Fresh Zone w ramach ArtBoom Tauron Festival.